• Radni zaskoczeni 50 mln zadłużeniem mieszkań komunalnych

W związku z ogromnym zadłużeniem mieszkań komunalnych stanowiącym około 15 % Budżetu Miasta, postanowiłem zapytać Radnych o ich opinie w tym temacie? Wysłałem do Radnych drogą elektroniczną kilka stron przedstawiających aktualny stan zadłużenia mieszkań oraz prośbę o interwencję w tej sprawie u władz miasta. Rekordzista ma 214 tyś długu!!!

Na 23 Radnych tylko 4-ech odpowiedziało na mój e-mail. Paweł Siegel, Tomasz Dzierwa, Marcin Janota i Jan Wieczorek. Treść odpowiedzi Tomasza Dzierwy przytoczę dosłownie bo zasługuje na uwagę: "Witam.Nie przeczytałem wysłanych tekstów, wyłącznie ze względu na użyte słowo Wam.Nie jestem Wam.Niemniej temat ciekawy. Zawsze możemy porozmawiać." 

Postanowiłem do pozostałych zadzwonić osobiście, bo może nie wszyscy nasi Radni potrafią odczytywać pocztę elektroniczną. Jedni nie odbierali, drudzy oddzwaniali później, w sumie udało mi się porozmawiać z 8-oma Radnymi: Małgorzatą Gościniak, Henrykiem Peselem, Wojciechem Okoniem, Beatą Bregułą, Józefem Kogutem, Markiem Omelanem, Adamem Cebulą i Leszkiem Winkowskim. Każdy z tych Radnych Mniej lub bardziej był zaniepokojony stanem zadłużenia, wyrażał swoje zaskoczenie, zdziwienie a nawet oburzenie. Najbardziej merytorycznie wypowiadał się Radny Adam Cebula. Jedni obiecali zajęcie się sprawą i interwencję w UM, inni przekonywali, że sprawą zajmują się od lat ale są zaskoczeni wysokością zadłużenia, a jeszcze inni, życzyli mi zdrowych i wesołych świąt :) 6-u Radnych: Jerzy Kurzawa, Jerzy Becker, Marek Urbańczyk, Grzegorz Mól, Barbara Patyk Płóciennik, i Grzegorz Jurkiewicz obiecali zapoznać się z dokumentami i kontakt w późniejszym terminie. 3-ech Radnych: Jacek Guzy, Jan Nycz i Małgorzata Borecka nie odpisali ani nie odbierali telefonów, więc wysłałem im sms-y. Radny Marian Jadwiszczok jest w szpitalu a Marian Matczak nie podał swego numeru telefonu więc poczekam jeszcze na odpowiedź e-mail. 23 Radnych. 23 reprezentantów nas mieszkańców. 23 różne podejścia do problemu. Znają sprawę, słyszą o niej na komisjach Rady Miasta, analizują, debatują i... rozkładają ręce, nie bardzo widząc rozwiązanie tego problemu. A dług rośnie w postępie geometrycznym. Jeszcze w 2005 r było to niespełna 10 mln. 2010 r - 17 mln. 2014 r było to około 30 mln i już wtedy budziło oburzenie wielu Radnych. Dziś to już prawie 50 mln zł. Jeśli ten wzrost się utrzyma to za kolejne 4 lata może się okazać, że dług dobije do 80 mln, co stanowiłoby 1/4 całego Budżetu Miasta.

Od lat słychać narzekania mieszkańców, że budynki komunalne są w opłakanym stanie. Władze miasta tłumaczą się, że nie mają środków na remonty i modernizacje, bo ludzie często nie płacą czynszu i koło się zamyka. Ciekawe, że równolegle istniejące w mieście spółdzielnie mieszkaniowe, kwitną i pięknieją a mieszkańcy są zadowoleni i chwalą sobie. Czy problemem są przepisy, ustawy, na które często wskazują władze miasta? A może to kwestia złego zarządzania majątkiem gminnym?

Aby się dowiedzieć co leży u podstaw problemu postanowiłem samemu porozmawiać z Naczelnik Wydziału Lokalowego UM Siemianowice Śląskie, Panią Anetą Morel. Dowiedziałem się, że jest na etapie przygotowania sprawozdania i analizy ostatnich lat by ocenić co jest przyczyną tego stanu rzeczy. Wstępnie wyniki będą znane na przełomie kwietnia i maja. Pożyjemy, zobaczymy, czas pokaże.

Zbliżające się wybory samorządowe to czas gdy wszyscy Radni i przedstawiciele władzy prężą swe muskuły i stroszą piórka by nas, mieszkańców oczarować swym wdziękiem i uśmiechami z bilboardów i plakatów oraz skłonić do postawienia znaku X przy ich nazwiskach. Diagnoza to dobry początek by ustalić odpowiednią kurację. Szkoda, że do tej pory nikt nie pokusił się o taką diagnozę albo robił to tak nieudolnie, że dziś mamy poważny problem. 

Na koniec możemy oddać się troszkę teoretycznym rozważaniom co można zrobić za 50 mln zł. Gdyby tylko kupić mieszkania na wolnym rynku to moglibyśmy sobie pozwolić na około 350 mieszkań 2- i 3-pokojowych w dobrym standardzie dla młodych i pracowitych rodzin od lat czekających na przydział mieszkań komunalnych (....) zajętych właśnie przez setki nieuczciwych cwaniaków i oszustów, żyjących na koszt Gminy i bez skrupułów żądających coraz więcej dotacji, profitów i wszelkich zasiłków. Nie wszyscy dłużnicy to oszuści i wielu warto pomagać, ale patrząc po ilości cali w TV wiszących na ścianach, niektórych mieszkań to jest to spora grupa cwaniaków.

Mamy problem, który od lat był zaniedbywany i wciąż narasta. Czy Gmina poradzi sobie i zatrzyma stale rosnący dług? Czy Radni i Prezydent, na prawdę robią wszystko co mogą zrobić w tej sprawie? Co Wy o tym myślicie drodzy mieszkańcy?

Zachęcam do dyskusji na profilu FB pod adresem: 

https://www.facebook.com/Stowarzyszenie-Wolne-Siemianowice-144006635635521/

lub na miejskim forum dyskusyjnym: forumsiemianowice.pl

 

Autor: Janusz Ławecki

29 marca 2018

GALERIA

Kliknij mnie

PUBLIKACJE

Artykuły


 

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Polityka Cookies.

Skład Redakcji:

Redaktor Naczelny: 

Janusz Ławecki

Redaktorzy: 


Skład Redakcji:

Redaktor Naczelny: Janusz Ławecki

Redaktorzy:

 

Stowarzyszenie Wolne Siemianowice

To źródło aktualnych i często niewygodnych faktów o Twoim mieście pomijanych przez inne media. Codzienna dawka świeżych informacji z kategorii: społeczne, gospodarka, polityka, sport, kultura i inne. Felietony i ciekawostki z miasta i okolic czyli cykl "U nas w ogródku..." oraz "Co za miedzą piszczy.."

Designed by DronAir.pl

Copyright © 2016-2018 Wolne Miasto Siemianowice 

REKLAMA

 

 

WOLNE MIASTO SIEMIANOWICE

FAKTY I WYDARZENIA Z REGIONU

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA